Bieg Maryi

Bieg Maryi 2019

18 maja nad poznańskim jez. Malta odbył się Bieg Maryi. Niespodziewanie zająłem w nim 2 miejsce w kat. M36-45 (5 miejsce open/108 osób) z czasem 18:41, lecz na dystansie 4,7 km zamiast 5 km. Podczas tego biegu miała miejsce dziwna sytuacja. Znałem trasę bo zapoznałem się z nią przed biegiem. Wiedziałem, że nie przebiega ona przed trybunami na Malcie lecz wyjątkowo za nimi. Należało je więc obiec z lewej strony. Kiedy dobiegałem do punktu w którym należało skręcić w lewo zawodnik tuż przede mną zamiast to uczynić pobiegł prosto, krótszą trasą (niestety punkt ten nie został oznaczony a wolontariuszka która tam stała była zajęta smartfonem…. Krzyknąłem do wspomnianego zawodnika, że trasa biegnie wyjątkowo w lewo i trzeba obiec trybuny. W kierunku wolontariuszki też skierowałem parę słów, że się nie popisała w tym momencie. Zauważyłem też, że dwóch zawodników do których traciliśmy już kilkadziesiąt metrów również skróciło trasę. Przystanęliśmy oboje i konsternacja… Szybka decyzja: biegniemy krótszą drogą jak dwaj zawodnicy przed nami. W głowie miałem mieszane uczucia i pytanie: czy to co zrobiliśmy było fair play? Następny zawodnik do nas miał już dużą stratę a do mety było jakieś 250-300m. Myślę, że nie wypaczyło to kolejnych miejsc na mecie, aczkolwiek gdybym mógł cofnąć czasz pobiegłbym jednak właściwą trasą. Oczywiście uzyskanego czasu nie należy liczyć na dystansie 5 km (wyniki).