Bieg Sylwestrowy

34. Międzynarodowy Bieg Sylwestrowy im. Ryszarda Burgiela

34. Międzynarodowy Bieg Sylwestrowy im. Ryszarda Burgiela (wokół jez. Malta) był ostatnim moim startem w roku 2017. Z racji dość długiej przerwy w treningach (w listopadzie i grudniu w sumie na liczniku tylko 30 km) przed samym startem miałem duży dylemat jak pobiec. Zdecydowałem się na swoisty sprawdzian. Byłem ciekawy w jakim jestem momencie i na ile mnie stać. Postanowiłem wystartować tempem 4:00/km i trzymać to tempo jak najdłużej. Po około 1 kilometrze zorientowałem się, że mój zegarek pokazuje niewłaściwe tempo (4:30), a ja przecież wiedziałem, że nie zwolniłem! Tak już było do końca biegu. Po biegu zorientowałem się, że zawiódł system GPS i tempo było wyliczane na podstawie kroków.
Niezależnie od tego już po połowie dystansu miałem dość… Tempo jakie sobie narzuciłem było dla mnie za mocne w tym dniu. W drugiej części dystansu czułem, że biegnę wolniej. W zasadzie brakowało wszystkiego: wydolności, siły, lekkości w biegu… Mentalnie również musiałem stoczyć niezłą walkę. W pewnym momencie chciałem się nawet zatrzymać;)  Wytrwałem jednak do końca osiągając na mecie czas 22:05 na dystansie 5,4 km (a więc średnia 4:05/km) co pozwoliło mi zająć 12 miejsce/301 startujących (wyniki). To było moje maksimum tego dnia. 

Ten start pokazał mi, że forma uciekła dość mocno ale przy takiej przerwie to nieuniknione. Mam nadzieję, że w końcu wrócę do treningów i rozpocznę przygotowania do sezonu wiosennego.