IV Bieg Unijny

1 maja spontanicznie postanowiłem wziąć udział w czwartej edycji Biegu Unijnego w Przeźmierowie na dystansie 10 km. Tak się złożyło, że w dniu zawodów można było jeszcze zapisać się na bieg z czego skorzystałem.

Sam bieg potraktowałem jako mocną jednostkę treningową. Założenie było takie, by pobiec w okolicach 40 minut, jednakże poniżej tej granicy. Wiedziałem, że łatwo nie będzie tym bardziej, że dotychczas na zawodach tylko dwa razy złamałem magiczne 40 minut, a ostatnio mało biegałem, bo 2-3 razy w tygodniu. Wracając już do samego biegu muszę przyznać, że biegło mi się bardzo ciężko. Wprawdzie pierwsza pętla (5km) zgodnie z założeniem, bo 19:55. Jednak już na drugiej brakło sił. Walka z dość dużym wiatrem zrobiła swoje, stąd na mecie czas 40:10 (oficjalne wyniki). Ogólnie jednak w Przeźmierowie pobiegłem po raz pierwszy i muszę powiedzieć, że była to bardzo fajna impreza biegowa z wieloma atrakcjami (na duży plus zasługuje tani lecz bogaty pakiet startowy, po biegu ciepły posiłek i loteria fantowa). Na pewno warto wrócić tu za rok 🙂

(fot. KSPhotography-Kacper Skubiszak)