Lotto Poznański Czerwiec ’56

Na zakończenie sezonu wiosennego (24 czerwca) wziąłem udział w biegu upamiętniającym Bohaterów wydarzeń z Czerwca’56. Trasa biegu (10 km z atestem) przebiegała ulicami, na których rozegrały się dramatyczne momenty Poznańskiego Czerwca. Przed startem zastanawiałem się na ile mnie dziś stać. Wprawdzie w maju uzyskałem nową życiówkę na 5 km, to w czerwcu oprócz startu w Jarocinie zaliczyłem tylko dwa treningi biegowe. Postanowiłem zaryzykować i od początku trzymałem tempo poniżej 4:00/km. Biegło mi się bardzo dobrze. Wiedziałem, że jest szansa na nową życiówkę więc o nią walczyłem. Trochę zwątpienia pojawiło się we mnie na dziewiątym kilometrze na podbiegu, gdyż tam zacząłem tracić siły. Na końcówce już na płaskim podłożu się pozbierałem i na metę wpadłem z nowym rekordem życiowym 39:25, co pozwoliło mi zająć 12 miejsce open na 788 osób (wyniki).