VI Mieszkowski Bieg im. Generała Stanisława Taczaka

16 października wybrałem się w okolice rodzinnych stron, do Mieszkowa na bieg im. Gen. Stanisława Taczaka na dystansie 10,5 km. Pogoda w tym dniu nie rozpieszczała. Zimna i mżysta aura sprawiła zapewne, iż na starcie zjawiło się niewielu zawodników, zaledwie 27 osób (w tym 8 kobiet)… Na bieg składało się 7 pętli (kobiety biegły 4 pętle). Jechałem na ten bieg z myślą, by powalczyć o złamanie 40 min. na 10 km, gdyż na takim dystansie ten bieg był zapowiadany. Okazało się jednak, że trasa liczyła prawie 11 km (mój zegarek pokazał 10,8 km), a w wynikach ostatecznie podano dystans 10,5 km. No ale tak to już jest na zawodach, gdy trasa nie ma atestu. Summa summarum zająłem 6 miejsce z czasem 43 min 1 s staczając niesamowitą walkę z zawodnikiem na 7 miejscu (wygrałem o 1 s!), co dało mi nagradzane 2 miejsce w swojej kategorii:) Międzyczas wskazany przez zegarek pokazał, że 40 min pękło o kilka sekund nie mniej na oficjalny taki wynik trzeba poczekać na trasę z atestem:) Po biegu na sali obfity ciepły posiłek i ciekawe nagrody na pewno wynagrodziły biegaczom trud poniesiony na trasie (oficjalne wyniki).